Słaby koziołek
Witam, mam problem. We wtorek do mojej jednej panny przyjechał kawaler w celach reprodukcyjnych. (On był już u nas początkiem października u dwóch innych dam, więc sprawdzony). I okazało się że wcale nie ma wigoru, w ogóle jakiś słaby, tylko je i dużo leży. Ogonek i uszy spuszczone w dół. A jak był ostatnio to wszędzie go było pełno. Czy to możliwe żeby był przemęczony obowiązkami towarzyskimi? Czy raczej niedożywiony albo chory. W porównaniu z moimi koziołkami w podobnym wieku jest też bardzo lekki. Co można by mu dać na wzmocnienie? Podałam wczoraj wodę z glukozą i witaminy i na jakiś czas mu się poprawiło, ale dziś od nowa jest nijaki. Cały czas szuka czegoś w sianku, jakby jakiś ziół czy coś, ale teraz z ziołami ciężkawo na dworze.


  PRZEJDŹ NA FORUM