Nasze życie na wsi
Złośliwości rzeczy - nie miał kiedy, tylko wtedy kiedy tak dramatycznie potrzebny - traktor odmówił posłuszeństwa i z pracami polowymi jestem w ciemnej ..... uspokoiłem się trochę kiedy wziąłem starą siewkę w której nie ma się co popsuć i wysiałem trochę nawozu z ręki.. szkoda,że na wsi często lubi wiatr dać po oczach.. ale nie ma chyba tego złego....


  PRZEJDŹ NA FORUM