Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
    Bolian1 pisze:

    Karol, u mnie gęś znosi aktywnie jajko co dwa dni, jest już ich 7, zabierałem jej ze względu na mrozy, ale pozwolę jej usiąść i jutro podłożę do gniazda wszystkie jaja. Mam gęsi rasy kartuskiej o ubarwieniu szarpatym i niebieskim (rzadko spotykane). Poza tym, w poniedziałek jak dobrze pójdzie mam mieć lęgi gęsi, zobaczymy, czy coś mi się udało. bardzo szczęśliwy

    Jakubpiotr, niosą Ci się indyczki? U mnie, fakt, indor deptał już kilkakrotnie, ale jajek jak nie było tak nie ma. W zeszłym roku o tej porze indyczki już siedziały.
    Indyczka Ci usiądzie. To głupie ptaki, bądźmy szczerzy, na punkcie potomstwa. Zamknij ją w klatce na dwa dni z jajami - usiądzie na pewno. Moje to nawet siadały na cebulach, jak jaja pozabierałem, a w zeszlym roku miałem dwie takie delikwentki które na pustych gniazdach siedziały od kwietnia do października (!!!). No i mało było indycząt. Jeżeli chodzi o parametry inkubacji dla indyków: temperatura inkubacji 37,8 (tak jak kury), temperatura klucia ok 37,4(niektórzy zalecają spadek nawet do 35*, ale jednak wg mnie lepsze wyniki otrzymuje się przez mniejszy spadek; jak pisklęta zaczną się kluć to i tak ta temperatura będzie nierówna, wilgotność dla inkubatora 50-55%, dla klujnika 70% do 75% nawet. Przy takich warunkach powinno się mieć duży wylęg. Jaki masz inkubator? :>


To sprawa ma się tak, że ten inkubator to po pierwsze primo - jakaś samoróbka kupiona na rynku gdzie mydło i powidło, po drugie primo kupiona przez mojego sąsiada nie przeze mnie, po trzecie primo nie idzie mu przygoda z inkubatorem bo tam wchodzi 120 jaj ale wylęgu jest 15-20 sztuk. Więc pytanie było,żeby wiedzieć a raczej nie żeby stosować. Zastosowałem rozwiązanie z zamknięciem indyczki z jajkami - i siedzi już drugi dzieńwesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM