Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
ropomacicze - najgorsze paskudstwo świata. Moja suczka, też Luna, miała tylko jedną cieczkę w sierpniu. Wet powiedział, że jej nie wysterylizuje, bo takich dużych psów nie sterylizuje (siberian husky), oczywiście pewnie nie umiał, a nie chciał wyjść na konowała. Pierwsza cieczka i tak musiała być, więc to był najgorszy czas w naszym życiu. Potem w listopadzie byliśmy już u innego weta, który stwierdził zapalenie sutka. Szybko wyleczona, trafiła na stół operacyjny, teraz jest po sterylizacji i psy jej tylko po to, żeby się bawić. Wet mówił, że przyjeżdżają do niego ludzie właśnie ci którzy byli najpierw u tego konowała, często są to suki z ropomaciczem, a takim jest ciężko pomóc.
U mnie dziś pierwsze indycze jajo. bardzo szczęśliwy w zeszłym roku było 18.03, cóż trochę późno, ale ważne, że jest.


  PRZEJDŹ NA FORUM