NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ZDROWIE I HIGIENA » ZALEGANIE U KÓZ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 5 / 6>>>    strony: 1234[5]6

Zaleganie u kóz

oraz porażenie okołoporodowe
  
KoAla
01.03.2015 21:16:12
poziom 3



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Klępina, lubuskie

Posty: 110 #2056744
Od: 2014-1-15
elżunia62 super, że maluch i reszta mają się lepiej.Tu instrukcja dodawania zdjęć :

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA

  
Electra20.11.2018 12:53:46
poziom 5

oczka
  
jakubpiotr
01.03.2015 21:18:16
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 794 #2056751
Od: 2013-4-5
Kozie pomógł weterynarz z powołania i wielkie poświęcenie Elżuni. Ja byłem obecny tylko dobrym słowem.
  
annorl1
01.03.2015 21:22:52
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #2056758
Od: 2014-1-18
Elżunia, bardzo bardzo cieszę się, ze kózki wracają do zdrowia :*
  
elzunia62
01.03.2015 21:38:23
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Beniaminów gm.Nieporęt

Posty: 64 #2056770
Od: 2014-2-15


Ilość edycji Admina: 1
Jeśli chodzi o kozy, to prawda,ale moją depresję Ty uleczyłeś, no i tabletek na nadciśnienie też już nie biorę. A serce mi pękało i obłęd stał za drzwiami. Dziś już uśmiecham się identycznie, jak moje kozuchy. KoAla,dzięki za instrukcję,jutro się tym zajmę,bo wstaję o 3 do pracy, a jeszcze dziś mam trochę roboty.
  
elzunia62
04.03.2015 09:27:39
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Beniaminów gm.Nieporęt

Posty: 64 #2058774
Od: 2014-2-15
Cecylia z młodym już prawie w dobrej formie,ale Łucja ciągle słabiutka.Dogadzam jej,jak mogę ,ale biedulka w ogóle nie ma apetytu.
  
elzunia62
04.03.2015 09:44:43
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Beniaminów gm.Nieporęt

Posty: 64 #2058795
Od: 2014-2-15
S0rry,ale namieszałam,ale robię to pierwszy raz,a zdjęcia mi znikały.
  
koziarz27
18.02.2018 20:06:19
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #2519402
Od: 2015-7-4
chciałbym dopytać czy stosował ktoś z Was jakiś preparat zapobiegający porażeniom okołoporodowym u którejś ze swoich kóz? temat porażenia u kóz chyba rzadki choć ja się z nim spotkałem u jednej z moich kóz w ubiegłym roku. nie było to tak poważne że koza zalegała, nie wstawała, raczej objawiało się apatią i drżeniem koza kiwała głowa. Wet stwierdził wówczas, ze to porażenie podał zastrzyk i było i zaczęło się poprawiać. Za chwile wykot u tej kózki, choć już jest w terminie to nie nabija jeszcze tak mlekiem jak w ubiegłym roku, ale trochę się boję, że wystąpi u niej to samo co wtedy. Porażenie z mojej wiedzy to głównie niedobór wapnia w mięśniach,spowodowany rozpoczęciem laktacji. Kózki mają u mnie wapń w witaminach, dostają też kredę pastewna, coś tam wapnia jest w lizawce a i w emach jakieś ilości wytypują, no ale to tej kózce w tamtym roku nie wystarczyło, dlatego podpytałem weterynarza czy jest coś na profilaktykę i rzucił nazwą preparatu dla krów Propical. Czy stosował Ktoś z was takiego typy preparaty? czytam ulotkę i napisane że wyłącznie dla krów, ale nie wiem czy dlatego ze tak jak zawsze kozy dyskryminowane czy może coś siedzi w składzie co kozuli może zaszkodzić. Wypowie się ktoś mądry?
  
monia8366
18.02.2018 20:24:45
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3242 #2519412
Od: 2013-3-21
Bez problemu można stosować ten preparat dla kóz w odpowiedniej dawce wg. wagi.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
koziarz27
18.02.2018 20:57:58
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #2519425
Od: 2015-7-4
dzięki śliczne wesoły, wet własnie mówił że da się dawkę 10x mniejszą i ze nie zaszkodzi a tylko może pomóc, ale przezorny zawsze ubezpieczony i wolałem się was dopytać wesoły
  
RENATA17
19.02.2018 13:51:31
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: PRAŻMÓW, GABRYELIN

Posty: 3 #2519641
Od: 2016-11-14
mój weterynarz polecił TETANUSAN 50% N,
  
Mati10
19.02.2018 17:29:07
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: kujawsko-pomorskie

Posty: 341 #2519710
Od: 2013-12-7
Ktoś stosował witaminy od krów zasuszonych dla kóz? Zdajasz siarę zawsze do zera?
  
Electra20.11.2018 12:53:46
poziom 5

oczka
  
katenawsi
16.04.2018 18:31:01
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 85 #2536034
Od: 2016-5-11
założyłam osobny temat, ale napiszę jeszcze w tym.
moja starsza koza, kotna, od 2 tygodni zalega. na początku jak się jej pomogło wstać to chodziła jakiś czas. potem już tylko trochę stała o własnych nogach. teraz już nie może stać.
wcześniejsza diagnoza odwapnienie...ale leczenie w tym kierunku nic nie dało.
dziś badanie krwi i
wyszła wielka anemia...
dalej pan doktor badań nie robił.
i teraz mam dylemat czy podawać żelazo w zastrzyku, strasznie się boję wstrząsu anaf. [jak dostanie mam steryd, ale wtedy pewnie poroni, a w brzuszku maleństwo takie ruchliwe i wyczuwalne]
na razie dostała wit e i selen w zastrzyku.
żelazo miałam podać od tego po pół dnia.
a może dać jej doustnie takie dla niemowląt i dzieci? -Actiferol mam w domu
mam też Feroplex w ampułeczkach-żelazo dla dorosłych
kupiłam też pestki dyni wesoły, dałam buraczki, śrute pszenną

Co uważacie?
  
monia8366
16.04.2018 20:12:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3242 #2536069
Od: 2013-3-21
Wróć w tym temacie do pierwszej strony tam znajdziesz wiele cennych rad
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
katenawsi
17.04.2018 06:25:07
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 85 #2536201
Od: 2016-5-11
    monia8366 pisze:

    Wróć w tym temacie do pierwszej strony tam znajdziesz wiele cennych rad


czytałam
podawałam żelazo i magnez z fosforem, gniecione tabletki do pyska. ale jak widać za bardzo nie pomogło.

przeczytałam na kozolinie - 1, stary wpis, że jedna pani próbowała przetoczenia krwi i się udało. zaproponuję weterynarzowi. dzisiejszej nocy podałam ampułki żelaza dla ludzi, takie które mi kiedyś przepisał hematolog na niedobór żelaza
  
CheNelly
17.04.2018 09:34:17
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dzierżoniów, Dolnośląskie

Posty: 264 #2536252
Od: 2015-5-28
A została odrobaczona? U mnie koźlęta miały anemię, po odrobaczeniu stan im się poprawił. Odrobaczane były ivermektyną, bo valbazen nie dawał efektów (prawdopodobnie pasożyty się na niego uodporniły)
  
katenawsi
17.04.2018 10:45:28
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 85 #2536274
Od: 2016-5-11
    CheNelly pisze:

    A została odrobaczona? U mnie koźlęta miały anemię, po odrobaczeniu stan im się poprawił. Odrobaczane były ivermektyną, bo valbazen nie dawał efektów (prawdopodobnie pasożyty się na niego uodporniły)


w tym roku nie.
nie chcą odrobaczyć kotnej
rozmawiałam z prof. Kaba i zdaje się że i kotne odrobaczać można.
tylko czym??? żeby najbezpieczniej. inwermektyna ma 60 dni przed wycieleniem, co tu mówić o wykocie...jak krowa 9 miesięcy w ciąży...a koza 5.
  
monia8366
20.04.2018 20:42:54
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3242 #2537276
Od: 2013-3-21
Polecę ci Emprizero , na nicienie płucne i jelitowo- żołądkowe. Płyn w odpowiedniej dawce strzykawką nanosisz na skórę na grzbiecie. Velbazen już nie działa, przynajmniej ja już się na nim przejechałam. Ten za to jest bezpieczny dla kotnych kóz, z innymi środkami typu Fenbenat lub ivermektyna poczekałabym po wykocie.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
koziarz27
11.08.2018 22:14:06
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #2574459
Od: 2015-7-4
mam problem z kozą. Kózka po wykocie 5,5 miesiąca. od kilku dni zauważyliśmy u niej mniejszy apetyt. Myśleliśmy ze to te duże upały dają jej się we znaki. Wczoraj popołudniu zauważyłem ze szybciej oddycha, zacząłem ja osłuchiwać i żwacz mało pracował. dałem na poprawę pracy żwacza neopropiosan. Zauważyłem niewielka poprawę. rano jednak była bardziej apatyczna. znowu dałem neopropiosan ale jej stan się pogarszał. zaczęła jej sie kiwać głowa, miała tępe spojrzenie poszerzone źrenice. rano jeszcze skubała siano. próba wezwania weterynarza, okazało się że na urlopie. jego ojciec tez weterynarz odmówił przyjazdu. znaleźliśmy weterynarza który mógł przyjechać dopiero wieczorem. w międzyczasie koza się położyła i już nie wstała. problem głownie z tylnymi nogami, odchyla głowę tak jak przy porażeniu okołoporodowym.
Weterynarz teoretycznie specjalista od przeżuwaczy, a miąłem wrażenie że działa strzykawka na oślep, a nóż pomoże. Wszelkie moje sugestie ignorował. dał jej kroplówkę na wzmocnienie, do kroplówki wstrzyknął wapń. poza tym dostała sporo zastrzyków, tez ciężko mi tu wam przytoczyć co konkretnie bo tez ignorował odpowiadając mało konkretnie. na pewno dostała coś przeciwbólowego, przeciwzapalnego, jakieś leki na układ pokarmowy oraz na górne i dolne drogi oddechowe. Zostawił nam zastrzyki do zrobienia w dwóch kolejnych dniach. Zero diagnozy co to może być. czyli można powiedzieć standard po wizycie weterynarza.
A ja się zastanawiam co jest. Zero zmian w żywieniu, karmione tym samym i w tych samych dawkach od dłuższego czasu tak samo. jedyne co mi przychodzi do głowy to oprysk wykonywany niedaleko wybiegu. Może coś z wiatrem przywiało, ale to tez raczej niemożliwe.
czy nie powinięć podać magnezu i fosforu? sugerowałem ze wygląda to jak porażenie okołoporodowe no ale ona już dawno po wykocie.
minęła godzina od podania leków, moim zdaniem brak zmian, dalej przekręca głowę i ma sztywne nogi. może oddech jedynie się trochę uspokoił. spotkaliście się kiedyś z takim czymś co wygląda jak porażenie ale występuję długo po wykocie?
  
koziarz27
12.08.2018 12:22:49
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #2574563
Od: 2015-7-4
chyba forum ostatnio trochę zamilkło. napisze jednak co z kózka. Po wczorajszej wizycie weterynarza stan kozy bez zmian.
prześledziłem internet i ze wszystkich kozich chorób najbardziej pasuje mi tężyczka czyli inaczej niedobór magnezu.
- koza leży na boku,
- ma sztywne nogi
- czasem na jakby skurcz wtedy te nogi prostuje jeszcze bardziej i do tego wytrzeszcza oczy
- na powiększone źrenice
- ma jakby wyostrzone zmysły, nasłuchuje tępo patrzy, jest jakby przestraszona.
- oddech jakby jej się uspokoił, temperaturę ma prawidłową
dzisiaj wezwaliśmy weterynarza który wczoraj nam odmówił. opisałem co podał poprzedni weterynarz, jak koza zachowywała się w ostatnich dniach. Zasugerowałem że to może tężyczka że objawy książkowe. stwierdził ze raczej niemożliwe i podał jakiś lek sterydowy,selen z witE oraz dwie spore strzykawki (25 ml) podskórnie wapnia plus glukoza.
Może spotkał się ktoś z tężyczka?
  
koziebrody
12.08.2018 14:48:23
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 508 #2574606
Od: 2014-1-12
Może zatrucie, co podajesz do jedzenia, może siano za młode nie wyleżane lub zboże. Może zakwaszona. Podaj mleko na odtrucie. Miałem taki przypadek że koza się snuła i przewracała żwacz ledwo chodził. Po mleku jej przeszło. Jest środek lata więc tężyczka nie na miejscu. Zmień owies na pasze dla kóz i dobre siano i słoma owsiana.
  
Electra20.11.2018 12:53:46
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 5 / 6>>>    strony: 1234[5]6

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ZDROWIE I HIGIENA » ZALEGANIE U KÓZ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta