NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PRAWO I PRZEPISY » ZŁE WARUNKI ZWIERZĄT,CO Z TYM ZROBIĆ?

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

Złe warunki zwierząt,co z tym zrobić?

  
acerprzemo
04.12.2014 00:11:48
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 414 #1995994
Od: 2014-10-11



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
to wychodzi na to ze lepiej miec zasyfiala hodowle i duzo zwierzat niz 3 kozy w dobrobycie. to teraz rozumiem dlaczego tam gdzie kupilem jest tak jak pisalem.
  
Electra26.05.2018 03:55:15
poziom 5

oczka
  
gawron
04.12.2014 04:09:09
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 316 #1996034
Od: 2013-11-5
Zgadzam się z tym, że dobro zwierząt to akurat nie ma związku z naszymi przepisami czy kontrolami. Właśnie dlatego kablowanie zwłaszcza bez zgłębienia sprawy uważam co najmniej za nierozsądne. Przecież nie da się wszystkiego wiedzieć na podstawie jednego krótkiego postu czy nawet wizyty w takim miejscu.
  
kasiabasia
04.12.2014 12:24:30
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: okolice Mińska Mazowiecki

Posty: 50 #1996196
Od: 2014-7-25
Czy naprawdę używacie słowa DONOS pisząc o tym, że ktoś zadzwonił do PIW i powiedział, że gdzieś zwierzęta cierpią? Czy ci co nie wyobrażają sobie wezwania PIW w sytuacji, gdy cielaki zdychały na polu z głodu i pragnienia piszą poważnie? Ja bez wahania zadzwoniłabym jeszcze raz w takiej sytuacji. Czy dyskutując tutaj próbujemy określić gdzie zaczyna się cierpienie zwierząt - czy koza z przerośniętą racicą cierpi czy może jeszcze nie? Ja uważam , że cierpi. Inni mogą tak nie myśleć. Jeżeli nie chcą przeciwdziałać cierpieniu to mogę stwierdzić, że jest mi z tego powodu bardzo przykro.
  
gawron
05.12.2014 04:25:11
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 316 #1996657
Od: 2013-11-5
Wypowiadamy się raczej o zbyt pochopnym wydawaniu opinii - dosłownie o pewnego rodzaju ślepocie czy nawet fanatyzmie. Nikogo nie zamieram urazić to nie jest o konkretnej osobie.
  
LadyM.
05.12.2014 08:19:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1996706
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
A propos DONOSÓW: to słowo się tak negatywnie historycznie zakorzeniło w naszej narodowej psychice, że każdy boi sie coś, gdzieś zgłosić, gdzie należy, żeby nie być "donosicielem". Inna sprawa jest taka, że często służby informują "doniesionego", kto na niego "doniósł", a nie powinny.
Zresztą, co innego jest "donieść" bezinteresownie, że sąsiad postawił bez zgłoszenia komórkę, która nikomu nie wadzi, a co innego, że cierpią zwierzęta.
  
kozahela
05.12.2014 12:00:00
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #1996827
Od: 2014-2-9
Donosiciel, zawsze pozostanie DONOSICIELEM - nie zależnie od celu, który "uświęca" środki....
  
LadyM.
05.12.2014 13:14:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1996878
Od: 2013-3-22
kozahela, a w sytuacji keidy sąsiad handluje "ruską" wodką i chodzi tam Twój syn, albo mąż i pije to świństwo, tez uważasz, że nie przystoi być donosicielem?
  
Lhuna
05.12.2014 14:31:40
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Wrocław/Oborniki Śląskie

Posty: 378 #1996918
Od: 2014-1-7


Ilość edycji wpisu: 1
No, ja właśnie zawsze uprzejmie dzwoniłam na policję jak widziałam mężczyzn leżących gdzieś pokotem, a jak jestem z dziećmi to boję się ich sama zaczepiać/sprawdzać.
Ostatnio jeden taki leżał na przystanku, stwierdziłam że może naprawdę na coś czeka, że może tylko stwarzam ludziom problemy, bo mandat, Izba, pieniądze.. i pierwszy raz odpuściłam, a on 2 godz.później wpadł pod samochód i nie żyje.
Więc jednak będę dzwonić.
A propos tego zakorzenienia w historii, to fakt że zdradzają autora interwencji, a przede wszystkim chyba jesteśmy jako naród przyzwyczajeni, że służby (oprócz strażaków) postępują wbrew szeroko rozumianemu dobru społecznemu.
A od sprowadzenia na podwórko np. inspektorów TOZ czy Straży dla zwierząt, to chyba nic strasznego by się nie stało ..?
  
LadyM.
05.12.2014 16:38:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1996967
Od: 2013-3-22
No, właśnie.
Znalazłam przypadkiem coś takiego



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



Tam "donieśli", na szczęście (Ale to pewnie "na złość", bo o działacza partyjnego chodziłodiabeł)
  
biogrod
05.12.2014 18:14:47
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Posty: 74 #1997023
Od: 2014-7-23


Ilość edycji Admina: 2
Czy to że w kraju Gandhiego człowiek jest traktowany jak przedmiot ujmuje coś samemu Gandhiemu?
Co do warunków życia kóz od których zaczął się wątek Ty też jendrzej49 nie widziałeś tych warunków więc mogę zasugerować, ze jesteś przeciw bo masz pasję do sprzeciwiania się.
CZy zwierze nie czuje?, czy się nie boi?, czy nic nie rozumie? czy jest tylko przedmiotem? czy można je bić, i torturować i zamknąć w małym pomieszczeniu żeby kładło sie w swych odchodach? Nie twierdzę , że tak jest w tym przypadku ale ktoś kto ma prawo to sprawdzić nie będzie z góry zakładał że jest tam bardzo żle i bez kontroli wlepi karę!
Przecież wszystkie wymogi prawne dot. warunków utrzymania zwierząt to w pewnym stopniu prawa tych zwierząt a jednocześnie obowiązek hodowcy zapewnienia im tego minimum.
Służby, które zajmują się kontrolą warunków życia zwierząt nie tylko wlepiają kary ale też doradzają. Mam wrażenie ze wszyscy Ci, którzy piszą tu o donosicielstwie i brzydzą się tego nie mieli kontroli PIW. Nie ma się czego bać oczywiście mówimy tu o rejestowanych zwierzętach. Od razu zastrzegam,że nie chcę byście komentowali tu zasadność rejestracji i kolczykowania zwierząt.
  
LadyM.
05.12.2014 18:46:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1997032
Od: 2013-3-22
Ja nie w temacie, ale z prośbą - ludzie skończcie z tymi piętrowymi, zapętlonymi cytatami cytatów
Niestety, usunęłam z postu biogrodcytaty, bo się tak porobiło, że już nie było wiadomo, kto kogo cytuje i co jest cytatem.
Jeżeli się odnosimy do wypowiedzi powyżej, to cytat niepotrzebny wcale. Jeżeli do innej, to też wystarczy może napisać pogrubionym login prezdmówcy, do którego się bezpośrednio zwracamy
  
Electra26.05.2018 03:55:15
poziom 5

oczka
  
acerprzemo
05.12.2014 20:01:20
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 414 #1997082
Od: 2014-10-11



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
LadyM zaczela fajny temat podglądania fotek w ogłoszeniach. Wystarczy obejrzeć ogłoszenia koz owiec bydla. Jak ludzie maja sumienie trzymać niektóre zwierzaki i do tego mie maja za grosz wstydu wstawiać fotki odsranego bydla czy jak widziałem oboblonych owiec. Nie jeden raz wyslalem email na priv ze swoim zdaniem o tym co pokazuja a kasują jak za chempionowe zadbane pupilki. Ciekawe czy PIW ogląda takie strony ...
  
jakubpiotr
05.12.2014 21:20:10
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 796 #1997132
Od: 2013-4-5
tak - lubimy podglądać innych - jaki to syf mają - nasze własne bagienko dużo lepiej wtedy pachnie, wiem, sam tak mam.. a z drugiej strony pierwszy raz w tym roku miałem bydełko opasowe.. i mam wrażenie, że po każdej kupie musiał bym ścielić żeby osrane nie chodziło.. przepraszam, ale wydaje mi się, że jesteśmy o krok od obłędu. czym innym jest znęcanie się nad zwierzętami, głodzenie, itd. itp. a czym innym jest osrana dupa krowy, kozy czy owcy.. w zeszłym roku o tej porze mój kozioł Karpacki też miał żółte nogi, po każdym spryskaniu miałem go wycierać, skończył się pryskać to go wyprałem.. ale coś czuję, że powinienem czuć się złoczyńcom..
  
acerprzemo
05.12.2014 21:41:54
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 414 #1997136
Od: 2014-10-11



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Nie wiadomo ze za zwierzakiem nie chodzisz jak za dzieckiem ze tu dupke podetrzesz tam nosem wytrzesz. Ale jak ludzie chca sprzedać zwierzę i dają fotki to niech chociaż na tych fotkach wyglądają a nie takie usrane. Chwyt reklamowy ha ha. Mój tez się tu osraja tu poloza na brudnym tez nie sa pachnoce jak hollywoodzkie celebrytki. A ja ogarnalbym je przed pokazaniem w sieci. No kup tu taka np osrana owce fuujjj auto jak chcesz sprzedać tez sprzątasz a zwierzaka nie trzeba ogarnąć?
  
jakubpiotr
05.12.2014 21:50:27
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 796 #1997144
Od: 2013-4-5
na autach to już w ogóle się nie znam, jak sprzedaję to tylko na auto-złom.
  
acerprzemo
05.12.2014 22:00:05
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 414 #1997152
Od: 2014-10-11



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ha ha
  
LadyM.
05.12.2014 22:11:34
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1997158
Od: 2013-3-22
Z bydełkiem to trochę wiem jak jest, bo mój mąż hodował. Oczywiście nie było to jakieś olbrzymie stado - za moich czasów na ogół 2 krowy mleczne i ze 4 bukaty. I o ile bydło opasowe może byc osrane, to krowa dojna nie - bo albo ci się to gówno do czoła przylepi, albo do mleka poleci. Do krów się chodziło 3 razy dziennie i wtedy się sprzątało. A i tak jedna była taka aparatka, która potrafiła nawet cycki mieć w gównie umoczone.

Jeżeli chodzi o podkolanówki - w ub roku miałam takiego gówniarza, który już od trzeciego miesiąca się perfumował. No i myłam go co chwila. Ale przyznam, że nie tyle jego komfort miałam na uwadze, co własny, bo jako gówniarz przebywał z kozami i zapach był taki, że no... Poza tym to lato było i gorąco, więc mycie ułatwione.

Natomiast jeżeli chodzi o te fotki osranego inwentarza wystawianego na sprzedaż: czy widzieliście wystawiony na sprzedaż traktor cały w błocie? Albo pług? Przed obfotografowaniem jest myty i pucowany. No to dlaczego nie wziąć zgrzebła i krowie gówna nie odskrobać, zanim się ją pstryknie do wystawienia na sprzedaż?
  
acerprzemo
05.12.2014 22:23:51
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 414 #1997171
Od: 2014-10-11



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
To samo mialem ma myśli zaczynając pisac. Ja święty mię jestem ale dla moich zwierzaków to ostatnie bym oddal sobie nie kupie ale one musza miec. Ja mam trzy kozy a być może w poniedziałek kupie 2 i na tym byłby koniec powiększania hodowli bo kozy sa wszystkie ponoc z gratisami wewnątrz he he
  
LadyM.
05.12.2014 23:18:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1997205
Od: 2013-3-22
Magda, dobre miejsce. Bo ostatnio ruch jest w tym temacie, więc więcej osób zauważy. No i o złe warunki też chodzi.
Ja myślę, ze nie ściema. Jak klikamy codziennie to zwiększamy ilość wejść na stronę. A to ma znaczenie, jak w tiwi oglądalnośc programu w którym pojawią się reklamy, dla ceny tych reklam
  
annorl1
06.12.2014 08:16:34
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1997269
Od: 2014-1-18
co do kliknięcia "nakarm psa"to jak najbardziej prawdziwa. wczesniej ta akcja była na dawnej Tablicy, teraz jest OLX, po zmianie nazwy. akcja piękna i co roku w niej biorę udział, fajnie że ktoś to wstawił wesoły
  
Electra26.05.2018 03:55:15
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PRAWO I PRZEPISY » ZŁE WARUNKI ZWIERZĄT,CO Z TYM ZROBIĆ?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta