NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » PORÓD U KOZY

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 14 / 47>>>    strony: 12345678910111213[14]151617181920

Poród u kozy

Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
  
Roger
26.02.2014 18:21:58
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #1760672
Od: 2014-2-25
    Esti pisze:

    Roger, człowiek chcąc nie chcąc zaingerował w naturę tworząc choćby rasy wysokomleczne. To są kozy selekcjonowane i nie można ich puścić na naturę. Człowiek wziął odpowiedzialność za te stworzenia i teraz musi zapewnić im odpowiednią opiekę i pielęgnację. Są też bardzo odporne rasy prymitywne, nisko wydajne mieszańce czy chociażby kozy burskie, które zasuszają się same, może z takimi kozami tak się da, nie wiem.


Już wcześniej pisałem , że posiadam kozy polskie, białe, sandomierskie z woj świętokrzyskiego
Ta rasa nie była, modyfikowana genetycznie ,
Jest to odtwarzanie polskiej rasy kóz , polska tradycja.

Nie dają one aż 4 i ponad (litry mleka)
średnia norma to 1.5 litra dziennie
Ale jakość tego mleka, jest nieporównywalnie lepsza,od tych genetycznie modyfikowanych.
Kozy te są bardzo odporne na różne paskudztwa fruwające w powietrzu (wirusy)
Zapalenia wymion należą do rzadkości.
Tak samo jest z rasami psów.
Czym więcej krzyżówek,tym mniejsza żywotność i odporność.Oraz krótszy okres życia o 50 %
  
Electra16.10.2019 16:15:30
poziom 5

oczka
  
WildBirdPark
26.02.2014 18:28:19
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Warszawa

Posty: 356 #1760686
Od: 2013-7-31
Roger czy Twoim zdaniem koze stworzyła natura w toku ewolucji, czy też człowiek który udomowił przed tysiącami lat kozice i selekcjonował ją aż do dzić dnia by dawała mleko cały rok? Czy naturalne jest dla Ciebie by jakiekolwiek zwierzę, żywa istota, miała okres laktacji znacznie przewyższający wychów młodych?
Błagam, nie pleć bzdur z tą naturą bo się nóz w kieszeni otwiera jak się to czyta... Kozy mleczne nie występują w naturze, nie stworzyła je natura, i puszczone wolno, zginęły by w ekspresowym tempie z łap drapieżników, albo padły by z powodu ostrego zapalenia wymion... I nie ważne jaką rasę hodujesz - wszystkie udomowione kozy to twory człowieka - nie natury - przyjmij to do wiadomości... Dla mnie przejawiasz postawę ekstremalnie nieodpowiedzialnego hodowcy... Mam nadzieję że żaden młody hodowca nie weźmie z Ciebie przykładu...
  
WildBirdPark
26.02.2014 18:30:28
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Warszawa

Posty: 356 #1760690
Od: 2013-7-31


Ilość edycji wpisu: 1
    Roger pisze:

    genetycznie modyfikowanych


Wskaż mi choć jedną, jedną rasę kozy stworzoną przez modyfikacje genetyczne... Jestem tego bardzo ciekaw...
  
Roger
26.02.2014 18:34:31
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #1760692
Od: 2014-2-25
    monia8366 pisze:

    Cytuję twoje wypowiedzi bo sa sprzeczne ze sobą co nie miara :
    "Witam. Jestem tutaj nowym forumowiczem.
    Mam kozy od 10 lat, i chciałbym podzielić się swoim doświadczeniem ,na temat wykotów
    Na około 200 wykotów do tej pory,nigdy nie ingerowałem w naturę."
    Następnie piszesz
    "Stadko moje, liczy tylko 12 dorosłych mlecznych kóz, i 1 cap"

    Nie no rewelacja jak osiągnąłeś 200 wykotów od 12 kóz ? To dopiero mutanty !!
    co do twojego smaczka na siarę gratuluję szóstego zmysłu i arogancji! Podważasz prof.de.hab. Niżnikowskiego brawo i wielu innych specjalistów!!!


Czytaj uważniej. Nie napisałem wcale, że posiadam te same kozy przez 10 lat i tylko 12 sztuk.
Na obecnym etapie jest 12.I to stan na chwilę obecną.
A około 200 wykotów u siebie miałem i sam naocznie widziałem.
I często gęsto, problemy miałem.Ponieważ rokrocznie, wszystkie kozy dopuszczałem.Momentami stadko liczyło 150 sztuk. Zapotrzebowanie na mleko było.
  
WildBirdPark
26.02.2014 18:46:27
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Warszawa

Posty: 356 #1760699
Od: 2013-7-31
I mam jeszcze jedno pytanie - skoro tak się powołujesz na naturę jako złoty środek na wszystko, a jednocześnie uważasz że koza powinna cały rok dostawać pasze treściwe w ilości (klękajcie narody), 1,5kg/szt, to powiedz mi gdzie tu natura? Czy wiesz że kozy zyjące w naturze nie pobierają wcale zboża? Czy wiesz że tak naprawdę z biologicznego punktu widzenia, patrząc na budowe układu trawiennego kozy, to nie powinna ona na dobrą sprawę dostawać wcale zboża? Zboże podaje się kozom i krowom tylko ze względu na laktacje, przez którą tracą dużo białka. Z tego samego powodu kozłom, poza czasem stanówki, nie podaje się w ogóle zboża. Gdzie więc natura w Twoim sposobie żywienia? Bo przeczysz sam sobie... Widziałeś kiedyś kozice górską, kozła śnieznego, czy jakiegokolwiek innego przeżuwacza żyjącego w naturze, który codziennie zjadał by 1,5kg zboża? Idąc tokiem Twojego myślenia, Twoje kozy nie powinny dostawać żadnego zboża, po co więc im je dajesz...?
  
koziarz42
26.02.2014 18:54:05
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 374 #1760706
Od: 2013-3-28
Moim zdaniem,to nie nest natura tylko eksplatacja.
  
monia8366
26.02.2014 19:00:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3517 #1760719
Od: 2013-3-21
Roger się chyba pogubił raz pisze że ma białe uszlachetnione i barwne uszlachetnione drugim zas razem Sandomierskie. Nie wiem jak wy ale ja się gubię !
Tym bardziej że okrągły rok podawania zboża 1,5 kg na sztukę to już eksploatacja. No ale jego kozy nie mają siary po pierwszej dobie ( i tu najśmieszniejsze gdyż po nabraniu wymion koźlę nie jest wstanie wypić w ciągu doby 2-5 litrów siary ponieważ spożywa w pierwszej dobie gdyż spijają 50-70 ml co 3 godziny ) No ale lepiej zrobić ser niż dokarmić siarą przez 5 dni koźlęta.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Roger
26.02.2014 19:09:52
Grupa: Użytkownik

Posty: 13 #1760735
Od: 2014-2-25
    WildBirdPark pisze:

    Roger czy Twoim zdaniem koze stworzyła natura w toku ewolucji, czy też człowiek który udomowił przed tysiącami lat kozice i selekcjonował ją aż do dzić dnia by dawała mleko cały rok? Czy naturalne jest dla Ciebie by jakiekolwiek zwierzę, żywa istota, miała okres laktacji znacznie przewyższający wychów młodych?
    Błagam, nie pleć bzdur z tą naturą bo się nóz w kieszeni otwiera jak się to czyta... Kozy mleczne nie występują w naturze, nie stworzyła je natura, i puszczone wolno, zginęły by w ekspresowym tempie z łap drapieżników, albo padły by z powodu ostrego zapalenia wymion... I nie ważne jaką rasę hodujesz - wszystkie udomowione kozy to twory człowieka - nie natury - przyjmij to do wiadomości... Dla mnie przejawiasz postawę ekstremalnie nieodpowiedzialnego hodowcy... Mam nadzieję że żaden młody hodowca nie weźmie z Ciebie przykładu...


Powinieneś udać się do kościoła i pomodlić, Jak wg Ciebie wszystko stworzył człowiek,to wielka bzdura.

Człowieka i całe jego otoczenie stworzył tylko i wyłącznie Bóg.Człowiek jedynie korzysta z tych dobrodziejstw

Jeden potrafi ,a drugi nie.Takie jest życie.Jeden człowiek jest reformowalny a drugi nie ,,
Jeden potrafi,ciągle się uczyć, a drugi nie..
A odnośnie mleka od kozy w naturze, to proponuję pojechać w Tatry słowackie i tam wydoić kozicę.
  
WildBirdPark
26.02.2014 19:26:30
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Warszawa

Posty: 356 #1760748
Od: 2013-7-31


Ilość edycji wpisu: 2
Jeśli Ty, do chowu kóz, ich selekcji i wieloletnich krzyżowań pod kątem ras, mieszasz Boga, to nie mam nawet o czym rozmawiać... To dla mnie kolejny przykład że nie powinieneś mieć zwierząt...
Dla Twojej wiadomości - kozy domowej nie stworzył Bóg - czy Ci się to podoba czy nie. Tak jak nie stworzył pszenicy, żyta, mleka w proszku dla niemowląt, penicyliny, czy pompy insulinowej - oraz miliarda innych rzeczy.

P.S.
Jestem ateistą - i z całym szacunkiem dla ludzi wierzących, ale z Biblią i wywodami na jej temat idż do kościoła (jak sam mi poradziłeś), bo to chyba nie jest najlepsze miejsce na demagogie nad stworzeniem świata i gatunków. Jeśli nie potrafisz oddzielić religii od genetyki to Ci szczerze współczuje...

Widzę że nie masz innych argumentów to się chwytasz brzytwy..
  
monia8366
26.02.2014 19:36:19
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3517 #1760760
Od: 2013-3-21
Masz małe pojęcie o kozach jeśli się tak wypowiadasz, kozy wysokomleczne to krzyżówki różnych ras ( i to z ręki człowieka nie Boga jak piszesz) po to by było mleczne lub mięsne ( w zależności od rasy). Jak dla mnie żaden z ciebie znawca i hodowca tylko fanatyk własnego JA. Chcesz tak hodować hoduj ale widać jeśli przez 10 lat żyjesz w takim przekonaniu to nikt go nie zmieni. I wybacz daleko ci od doktorów czy specjalistów nie mówiąc do hodowców wysokiej rangi. Na tym forum radzimy dzielimy się doświadczeniem nie szkodząc naszym zwierzętom i nie narzucaj dziwnego rozumowania innym. Jestem mądrzejszy niż książki niż ludzie po kilku latach szkoły weterynaryjnej czy też doświadczonych hodowców.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
WildBirdPark
26.02.2014 20:05:49
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Warszawa

Posty: 356 #1760811
Od: 2013-7-31
    Roger pisze:

    Jeżeli jesteś ateistą ,to w co ty wierzysz? zadufany w sobie, ludzki stworku ,z zakutym baranim łbem.

    Niech i tobie ziemia lekką będzie........amen


Wierzę w ludzi, ich inteligencje, dobre serce i kulturę... Której jak widać, Tobie niestety brak...
Jeśli nie masz argumentów to skończ dyskusje ale nie zniżaj się do tego by obrażać innych.. Zwłaszcza, że jeszcze przed chwilą powoływałeś się na Boga.
  
Electra16.10.2019 16:15:30
poziom 5

oczka
  
Esti
26.02.2014 20:54:14
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1760861
Od: 2013-3-22
Roger- powołujesz się na Boga a jadem plujesz. Coś mi tu nie pasi. zdziwiony Masz więc kozy nie polskie białe uszlachetnione tylko polskie kozy lokalne białe (brzmi lepiej niż kundel?) oraz sandomierskie. To już ustaliliśmy. zakręcony Poszczególne rasy kóz nie stworzył Bóg lecz powstały poprzez ich hodowlę przez CZŁOWIEKA. Piszesz, że miałeś problemy z kozami, przy porodach, rozumiem więc, że nie ingerowałeś w naturę? Nie pomagałeś kozom? zmieszany
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
Krzysztof
26.02.2014 22:18:41
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 393 #1761014
Od: 2013-3-20
I znowu sępy zerwały się dolotu bo dostrzegły żer. Mam do Was jedno pytanie ? Czy Wy znacie prawdę o sobie.
  
gawron
27.02.2014 04:55:28
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #1761260
Od: 2013-11-5
Roger okolice Jaskini Raj to piękne miejsce.
Pozostałych proszę o mniej jadu w swoich wypocinach i więcej tolerancji. Często myśli w nich zawarte nie są interesujące dla czytających.
  
pastkowa1
27.02.2014 07:59:35
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: łódzkie

Posty: 50 #1761336
Od: 2013-4-12
To ja może zawrócę do tematu.
Czy poród kozi przebiega podobnie do owczego? Moja sąsiadka od wielu lat hoduje owce i pomagała przy porodach wielokrotnie (zwłascza w tym roku jakoś ciężko u niej to przechodziło) i byłaby dla mnie ogromną pomocą gdyby coś było nie tak. Ale jak to ona mówi, z kozami doświadczenia nie ma wesoły Ale jak ja czytam (ale oczywiście to teoria tylko) to wszystko przebiega podobnie i nawet wyciąganie maluchów przy złym ułożeniu.
I druga sprawa siara - moja Duża w zeszłym roku przy pierwszym porodzie urodzoła trojaczki, z relacji poprzednich właścicieli - 1 było martwe, drugie zadeptała i odcchowała Młodą. No i stąd pytanie gdyby brakło jej siary to akurat na ten sam dzień ma termin sąsiadki krowa -czy krowia siara się nada? Czy lepiej w coś innego się zaopatrzeć?
  
dotti1305
27.02.2014 08:41:00
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 97 #1761361
Od: 2013-7-31
Byłam u kozy godzine temu i dziwnie spinała brzuch jak by miała skurcze, zawsze do mnie beczy a dzisiaj ledwo dzwięk wydała z siebie i mało je.
  
Mati10
27.02.2014 17:00:15
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: kujawsko-pomorskie

Posty: 339 #1761865
Od: 2013-12-7
Lepiej się upewnić kiedy krowa ma termin, bo większość liczy 9 miesięcy, a to jest przeciętnie 9 miesięcy i 8-10 dni, więc może się okazać, że koza będzie pierwsza. Co do siary lepiej sprawdzić na mapie czy ktoś z forum mieszka w okolicy, bo sporo ludzi z forum ma mrożoną siarę.
  
jola1979
27.02.2014 20:58:16
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1762121
Od: 2013-3-21
    dotti1305 pisze:

    Byłam u kozy godzine temu i dziwnie spinała brzuch jak by miała skurcze, zawsze do mnie beczy a dzisiaj ledwo dzwięk wydała z siebie i mało je.


A jak wygląda "z tyłu"?Leci jakiś śluz,ma rozpulchniony srom?
  
monia8366
27.02.2014 22:03:40
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3517 #1762201
Od: 2013-3-21
Oj tym sromem to i ja teraz nie będę tak się upierać. Czarna miała srom jak pierwiastka a dwie godziny później rodziła. W tym roku wiele sytuacji było absurdalnych u mnie, jak puste wymiona w trakcie wykotu i po wykocie szybkie nabranie.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Leosia
27.02.2014 22:16:24
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Posty: 551 #1762219
Od: 2013-4-2
Zuzia zwodziła mnie od 10.02 gdy nabrała wymie, pojawił się śluz i rozpulchnienie a dopiero dziś na świat przyszła malutka- niespodzianka, nic wczoraj nie wskazywało że, to już.
  
Electra16.10.2019 16:15:30
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 14 / 47>>>    strony: 12345678910111213[14]151617181920

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » PORÓD U KOZY

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta