NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŻYWIENIE » ŻYWIENIE OSIEROCONYCH KOŹLĄT.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

Żywienie osieroconych koźląt.

porady doświadczonych hodowców
  
Berenika
26.01.2015 10:55:08
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2031463
Od: 2015-1-26
Witam wesoły Jak widać jestem tu zupełnie nowa poruszony a na dodatek nie mam kompletnie pojęcia o zajmowaniu się kozami. Mam dość duży kłopot z koźlakami. Na samym początku roku koza znajomego okociła się i na świecie pojawiły się dwa śliczne koziołki bardzo szczęśliwy Jeden jest cały bialutki a drugi ma taki lekki brązik na grzbiecie przesłodkie stworzonka. Wszystko było dobrze do zeszłego wtorku kiedy pies tego znajomego zagryzł ich mamęsmutny małe zostały na łasce człowieków, czyli mojej. Razem z mężem i tym znajomym przygotowaliśmy im specjalne miejsce do życia bo musiały zostać oddzielone od drugiej kozy z kózkami bo ta duża je biła kiedy chciały pić mleko od niej. Więc pojawił się problem karmienia mam 2 butle specjalne dla kózek i jagniątek (bo w marcu bedzie ze 20 małych owieczek) i preparat mlekozastępczy dla kóz i jagniąt w ogóle to mieszkam w Norwegii stąd moje problemy ;/ mam też lampę żeby je dogrzewać w zeszłym tygodniu jak na złość były cholerne mrozy. więc tak one sobie mieszkają w tym osobnym pokoiku mają cieplutko i milutko słoma na podłodze, sianko do poskubania bo już coś tam jedzą same oprócz tego dałam im lizawkę bo lizały ścianę... jeszcze mój mąż przytaszczył im takie ładne kłody do zabawy i podjadania dostają też na spróbowanie takie specjalne chrupki tutaj się to nazywa "owca extra" ale jest przeznaczone też dla kóz.bardzo szczęśliwy I oczywiście karmię je butelką bardzo szczęśliwy Jeden z braci ten z brązowym grzbietem ciągnie rewelacyjnie ledwo mogę butlę w ręku utrzymać na raz wciąga 250ml gotowej mieszanki a ja chodzę do nich od 8 rano co 4 godziny, ale ten drugi biały doprowadza mnie do łez nie dość że jak tylko widzi butlę to odwraca główkę to jak już go jakimś akrobatycznym chwytem napoje, to jak ma dobry dzień to wypija 70ml na raz płacze martwię się o niego bardzo, niby nie jest osowiały, bawi się bryka z bratem podjada te różne kozie smakołyki, ogryza kłodę i patyki bo też mu dałam na smaczek, ale martwi mnie to że tak mało mleka pije. Może ktoś z was z większym doświadczeniem coś podpowie bo ja na forum nie znalazłam odpowiedzi na takie pytanie jak mam wlać w niego więcej mleka? Przerobiłam już każdą pozycję łącznie z tym że chowałam sobie butlę pod pachę bo on tam czegoś szukał ale i tak spija troszkę tylko pod przymusem i z masowaniem przełyku tutejsi rolnicy tak doradzili. Mam nadzieje że ktoś przebrnie przez ten zamęt słowny i mi pomoże. Pozdrawiam.
  
Electra21.02.2018 12:17:07
poziom 5

oczka
  
jola1979
26.01.2015 10:59:03
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2031465
Od: 2013-3-21
Nie doczytałam?Ile mają koźlaki w tej chwili?
  
Berenika
26.01.2015 11:12:51
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2031471
Od: 2015-1-26
Nie napisałam urodzone 3 stycznia czyli 23 dnioczko
  
jola1979
26.01.2015 17:30:16
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2031690
Od: 2013-3-21
Załóżmy,że koźlaki przy urodzeniu wagowo miały jakoś +/- 3kg.Podejrzewam,że nikt ich po urodzeniu nie ważył,bo ja w swojej "karierze z kozami"ważyłam koźlaki może z 2 razy,więc raczej ważenie popularne nie jest,tak że waga jest przybliżona.
Według tabeli koźlaki od 11-24dnia powinny wypijać 1,2-1,5l mleka dziennie(ale takie,które po urodzeniu mają około 4kg,więc większe).Tak,że Twoje koźlaki odpowiednio powinny wypijać 0,9-1,1l mleka dziennie(to też w przybliżeniu).
No,a ile Twoje wypijają na dzień?Karmisz co 4godz,ale nie wiem jak długa jest przerwa nocna.
Tak,że ten drugi na pewno wypija za mało mleka.
Z drugiej strony dajesz do jedzenia jakieś "chrupki"-owca extra.Ok,ale dla kogo przeznaczone one są,dla młodych jagniąt,czy dla dorosłych owiec?Jeśli dla jagniąt to ok,ale jeśli dla owcy dorosłej,to ja bym tego nie podawała małym koźlakom.Jest u Was coś takiego jak płatki owsiane?
Sory,ale nie wiem jak jest w Norwegii,więc proszę się nie śmiać bardzo szczęśliwy
Ile koźlaki tych chrupków zjadają?Może są dość syte i młody "zapcha"się nimi za bardzo.
Z drugiej strony 3 tygodniowy koźlak raczej za dużo ich nie zje.
Ja osobiście te chrupki wycofałabym z żywnie koźlaków.O wiele lepsze są płatki owsiane.
Teraz takie pytanie dodatkowe,czy koźlak ten,który mało pije mleka jest mocno chudy,widać mu żebra,ma wklęsły brzuch?Czy popiskuje ,tak jakby był głodny,czy zachowuje się normalnie?
  
Berenika
26.01.2015 22:23:35
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2031993
Od: 2015-1-26


Ilość edycji Admina: 1

Dzieki za odpowiedzwesoły ten silniejszy mój mąż nazywa go Zelmerwesoły wypija dziennie około litra dziś 1,2 bo był głodny, właściwie bardziej głodny niż zwykle. Ten słabszy wypił dziś troszke ponad 250 może z 280mlsmutny chrupki są ogólnie dla owiec i kóz więc raczej dla dorosłych są przeznaczone, zabiore im a co do płatków owsianych, nie ma tu takich jak u nas górskich extra ale mam w domu musli to wybiore dla nich a jak podjade do sklepu to się jeszcze dokładnie rozejrzę. A jak coś to te płatki na sucho im dać? Nikt nie bedzie się smiał Norwegia to jest specyficzny kraj jesli chodzi o jedzenie😄 zabiorę im chrupki zupełnie a myślisz że kiszonka to jest dla nich odpowiednia już? Bo mam dla owieczek i mogę im troszkę dać. Co do jego wyglądu wygląda ładnie jak dla mnie laika, brzuszek taki średni ani nie okrągły ani nie zapadnięty, bryka mniej niż Zelmer, prawie nic nie gada do mnie czasem jak wchodze to coś powie ale nie meczy przeraźliwie ani nie piszczy. Do tego ładnie siusia a jak tam jestem z nimi to on ciągle przeżuwa coś w sensie że chyba te swoje cofki bo po nic nie sięga a młuci. Nie wygląda on źle całkiem zdrowo i biega z bratem bawią się i skaczą razem. Już mi nic do głowy nie przychodzi jak mam go zmusić do tego mleka żeby pojadł, dla niego to jak kara bo się wyrywa i kręci łebkiemsmutny za to jego brat Zelmer to pięknie je aż macha ogonkiem pijącwesoły
  
LadyM.
27.01.2015 07:06:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2032265
Od: 2013-3-22
Mi przychodzi do głowy tylko tyle, że można by go częściej karmić. Spróbować. I zobaczyć jak będzie.
  
Berenika
27.01.2015 09:08:15
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2032313
Od: 2015-1-26


Ilość edycji Admina: 1
Dziękuję bardzowesoły będę próbowała chociaż co 3 godziny bo jak mnie koziołki widzą co 2 godziny to odmawiają współpracy😊🐐💕
  
Lhuna
27.01.2015 11:44:03
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Wrocław/Oborniki Śląskie

Posty: 378 #2032391
Od: 2014-1-7
Hej, a jakby mały dostał trochę "cofki" brata, na poprawienie mikroflory? ( Ależ to brzmi, wiem)
I gdyby mu dodawać owsiankę (surowe oczywiście, płatki) do mleka, miksować czy co? żeby było bardziej treściwe, jeśli już w ogóle cos je?
Ja się w ogóle nie znam, tylko tak kombinuję..?
  
Berenika
27.01.2015 12:01:50
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2032400
Od: 2015-1-26


Ilość edycji Admina: 1
Dziś bez zbytniej walki wlałam w niejadka 50ml zaraz idę na drugą rundęwesoły ja wymyśliłam że mogłabym im robić "mocniejsze" mleko dawać więcej proszku na tą sama ilość mleka, żeby dojadał bardziej. W kwestii płatków owsianych to poza tymi które wygrzebie z musli to są dostępne ale tylko takie bardzo drobe mogę im to dać? Wiem że bardzo zawracam gitarę ale nie chcę im zaszkodzić więc wolę zapytać profesjonalistówwesoły i dziękuję bardzo za wszyskie odpowiedzi i pomysływesoły
  
Lhuna
27.01.2015 12:40:12
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Wrocław/Oborniki Śląskie

Posty: 378 #2032417
Od: 2014-1-7
A czy on pije sam wodę? Ma dostęp?
Z karmienia własnych dzieci pamietam, ze większe stężenia mleka mogą być ciężkostrawne, nie wiem jak u kóz.
Zagęszczanie czym innym, ok, te drobne powinny byc w porządku, tak myślę.


  
Berenika
27.01.2015 13:27:17
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2032437
Od: 2015-1-26


Ilość edycji Admina: 1
Wodę to one oba wylewają albo moczą w niej raciczki:/ więc mają dostęp jak jestem z nimi później zabieram, myślisz że lepiej byłoby im zostawiać? Teraz odniosłam sukces niejadek wypił 120ml mleka i pojadł sianka i gałazek, chociaż wiem że to wciąż za małosmutny
  
Electra21.02.2018 12:17:07
poziom 5

oczka
  
LadyM.
27.01.2015 15:14:16
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2032482
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Wody nie zostawiać, nie jest potrzebna, a może koźlak wpaść do wiaderka.


Jeszcze jedno:
uważam, że nie należy koźlęciu robić z mleka "kaszy" płynnej jak dla dziecka (czyli nie podawać tego mleka zmieszanego z płatkami)

U koźlęcia, prawidłowo karmionego butelką (tzn łebek do góry)mleko dostaje się "rynienką" do trawieńca.
Trawieniec jest przystosowany do trawienia mleka.

Nie wiem tego na 100%, ale wydaje mi się, że tak samo jak żwacz nie jest przystosowany do trawienia mleka, tak trawieniecnie jest przystosowany u koźlątka do innych pokarmów. (Dlatego niewskazane jest pojenie z wiaderka, miseczki itp, mlekiem, bo wtedy dostaje się do ono żwacza)
Żwacz rozwija się stopniowo gdy koźlę ma dostęp do pokarmów stałych.
I podstawowym pokarmem do którego powinno mieć dostęp jest siano.

  
Berenika
27.01.2015 18:45:03
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2032589
Od: 2015-1-26


Ilość edycji Admina: 1
To co piszesz jest bardzo logiczne z tym zagęszczaniem. Wode zostawilam im w takim malym pojemniku to na nic im zabiore żeby nic mie odwineły. Mają do dyspozycji sianko takie zwykłe oprócz tego wcinają słomę która robi im za wyściółkę podłogi i jeszcze podrzucam im troszke kiszonki, którą bardzo lubią niejadek jak widzi co dałam to leci cały zadowolonywesoły Chociaż tyle że sobie coś tam żujewesoły dzisiaj jeśli chodzi o mleko jest lepiej, zobacze co chłopaki zrobią jak pójdę o 21 Zelmer napewno wciągnie swoje zobaczę jak niejadek póki co dzisiaj jest lepiej niż wczoraj więc nadzieja jestwesoły
  
jola1979
27.01.2015 19:47:46
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2032644
Od: 2013-3-21
Dopiero teraz zajrzałam i chciałam napisać to samo co Iwona,że nie powinno się mieszać mleka z "czyś innym".Mleko to mleko-ma trafiać do trawieńca,ale nic poza mlekiem tam trafić nie powinno.
Nie powinno się też mleka ani za bardzo rozcieńczać wodą,ani sypać za dużo mleka na mniejszą ilość wody.Trzeba trzymać się tego co pisze producent na opakowaniu.
Nie wiem jak w Norwegii wyglądają płatki owsiane,napisałaś,że są bardzo drobne?Tak mniej więcej wielkości ziarenek kaszy,ryżu,czy czego?
Pytam dlatego,że jak są w postaci np "pyłku"to chyba raczej za drobne będą.
Płatki podawać suche,na początek po kilka sztuk,nie za dużo.
Ja z żadnymi kiszonkami nie kombinowałabym.
Jak dla mnie mleko+sianko,do tego po kilka szt płatków i to im na razie wystarczy.

  
Lhuna
27.01.2015 20:43:29
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Wrocław/Oborniki Śląskie

Posty: 378 #2032677
Od: 2014-1-7
wesoły
Niepotrzebnie się wymądrzałam. Ale za to zapamiętam.
Napisz, Berenika, jak tam.
  
LadyM.
27.01.2015 21:38:02
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2032728
Od: 2013-3-22
Jak byś nie powiedziała tego, co powiedziałaś, to nikt by nie powiedział następnych rzeczy. A tak bardziej wiadomo, jak to biega.. "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"
  
Berenika
28.01.2015 08:07:01
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2032891
Od: 2015-1-26
Wczorajszy bilans dzienny wyszedł ca 400ml dla niejadka i ponad 1litr dla Zelmera. Co do tych płatków to one wyglądają jak otręby jeśli chodzi o wielkość. Mleko robie im tak jak robiłam zachowuję zalecenia producenta, pomyślałam że jak zacznę modzić to im zafunduję biegunkę więc odpuściłam. W ogóle to prowadzę notatki odnośnie tego ile zjadają ( tak wiem że to może przesada ale jestem w ciąży i moja pamięć zawodzi strasznie) i widzę że na przestrzeni tygodnia bo tyle je karmię jest dużo lepiej no i żyją co jest najważniejsze więc mam niesłabą nadzieje że koziołki ładnie wyrosną ale to tylko tak sobie myslę na poprawę nastrojuwesoły idę karmićwesoły życzę wszystkim miłego dniawesoły
  
LadyM.
28.01.2015 08:37:38
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2032928
Od: 2013-3-22
Proponowany jest taki cykl karmienia butelką: (podany przez Natalię Prochaskę na k..landzie)
od 9 do 11 dnia 200-300ml co 5 godz z nocną przerwą 9 godz
od 11-24 dnia 3x co 6 godz 400-500ml z przerwą nocną 12 godz
od 25-56 dnia 3x co 6 godz 500-800 ml z przerwą nocną 12 godz
od 56 dnia 2x 800 ml
lub taki
Dzień I- 6 oz. na 1 karmienie siara, co 4 h.
dzień II- 8 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień
dzień III- 10 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień
dzień IV- 10-12 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień.
następny tydzień- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 4 X dzień.
następne 2 mies- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 3 X dzień.
następny 1 mies- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 2 X dzień.
następnie 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 1 X dzień przez 2 tyg na stronie Fiascofarm
1 uncja - 28g.
Z obu tych zestawień wynika, że tam dużo ponad litr dziennie nie ma. I harmonogram dotyczy kóz AN, które sa większe urodzeniowo i potrzebują zatem więcej. Koźlęta innych ras i mix - mniej. Zbyt dużo nie można, bo trawieniec nie da rady przerobić.

Jak łakomczuch dostanie swoją dawkę, a będzie głodny, to szybciej załapie się za siano itp.
  
jola1979
28.01.2015 10:10:10
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #2033004
Od: 2013-3-21
Berenika,ale według mnie to dobrze,że robisz notatki wesoły
Chyba rzadko trafi się ktoś,kto ma taką pamięć dobrą,żeby pamiętać po tygodniu ile dany koźlak,w konkretnym dniu wypił mleka.Tak,że ja uważam,że bardzo dobrze robisz z tymi notatkami.
Poza tym (odpukać w niemalowane)miałabyś podgląd w razie "W",gdyby naszła taka sytuacja,że znowu butelką trzeba byłoby odchować koźlaki.
Możesz spróbować tych "otrębowych płatków",ale troszeczkę.Jak będą koźlaki kichać,prychać po nich,to wycofaj je.
Na mleku i sianie z głodu nie padną.
  
Berenika
28.01.2015 10:11:02
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Bergen Norwegia

Posty: 12 #2033006
Od: 2015-1-26
    LadyM. pisze:

    Proponowany jest taki cykl karmienia butelką: (podany przez Natalię Prochaskę na k..landzie)
    od 9 do 11 dnia 200-300ml co 5 godz z nocną przerwą 9 godz
    od 11-24 dnia 3x co 6 godz 400-500ml z przerwą nocną 12 godz
    od 25-56 dnia 3x co 6 godz 500-800 ml z przerwą nocną 12 godz
    od 56 dnia 2x 800 ml
    lub taki
    Dzień I- 6 oz. na 1 karmienie siara, co 4 h.
    dzień II- 8 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień
    dzień III- 10 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień
    dzień IV- 10-12 oz. (na 1 karmienie) siara/pełne mleko, 4 X dzień.
    następny tydzień- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 4 X dzień.
    następne 2 mies- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 3 X dzień.
    następny 1 mies- 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 2 X dzień.
    następnie 10-12 oz. (na 1 karmienie) pełne mleko, 1 X dzień przez 2 tyg na stronie Fiascofarm
    1 uncja - 28g.
    Z obu tych zestawień wynika, że tam dużo ponad litr dziennie nie ma. I harmonogram dotyczy kóz AN, które sa większe urodzeniowo i potrzebują zatem więcej. Koźlęta innych ras i mix - mniej. Zbyt dużo nie można, bo trawieniec nie da rady przerobić.

    Jak łakomczuch dostanie swoją dawkę, a będzie głodny, to szybciej załapie się za siano itp.



Racja o tym nie pomyślałam że niewielki brak mleka może być motywacją do jedzenia siankawesoły ten żarłoczny koziołek jest taki ciężkawy już w porównaniu z niejadkiem, dzis go tak obmacałam i stwierdziłam że "zgrubł" wesoły a te ponad litr to wedle mojej ściągi 1litr i 25ml dokładniewesoły
  
Electra21.02.2018 12:17:07
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŻYWIENIE » ŻYWIENIE OSIEROCONYCH KOŹLĄT.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta