NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŻYWIENIE » WYSŁODKI BURACZANE

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

wysłodki buraczane

  
koziebrody
24.10.2016 11:16:42
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 463 #2349485
Od: 2014-1-12
W buraczarce są ustawiane zęby aby tarły do końca.Jak są nie ustawiane to trzeba zamontować deseczkę przy samych zębach.Na olx jest za 300 zł.z silnikiem.Szatkuję 500 kg.tygodniowo więc musi być silnik,ale nawet małą ilość bez silnika to ciężko. Musli dajemy do trzeciego miesiąca,dalej zboże gniecione (owies, jęczmień, pszenica, kukurydza).
  
Electra15.08.2018 13:36:40
poziom 5

oczka
  
LadyM.
24.10.2016 11:36:16
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2349490
Od: 2013-3-22
Montowanie tej deseczki trochę mnie przerastało. No i była niestety na korbę. No i swoje juz wyszatkowała zapewne. Wymagała pewnie wymiany bębna. Stwierdziłam, że dla 3 sztuk prędzej i mniejszym wysiłkiem nożem pokroję. Wcześniej się tym nakroiłam buraków dla świń, ale to było wczesniej.
U Ciebie inna bajka.
  
smyk80
24.10.2016 12:13:49
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: lubelskie

Posty: 122 #2349503
Od: 2015-11-10
Pani Iwono oczywiście że pomocą, ogólnie pytanie nie było tylko o gniotownik,bardziej chodziło mi w jaki sposób Koziebrody przerabia warzywa(nie jest to mała ilość)mój błąd,źle sformułowałam pytanie.
Wątek był już w tym temacie.
Osobiście robię to ręcznym szatkownikiem,wychodzą cienkie plasterki.
Koziebrody dziękuję za odpowiedz oczko.
  
LadyM.
24.10.2016 21:14:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2349706
Od: 2013-3-22
Cha cha! szatkowniczka!

Szatkowniczką robię dynie, bo skórka za twarda, żeby kroić. Ale te plasterki sa chyba jednak za cienkie. Kręco panie nosem.

Tylko, Smyku, tak się bujać można przy paru sztukach. Myślę, ze do 4. Chyba że się ma siłę roboczą, która uwielbia robótki ręczne w pozycji siedzącej i podstawione wiadro jarzyn rozdrobni. Przy większej ilości trzeba to jakoś zmechanizować. A jeszcze lepiej -zelektryfikować.

Ja sobie kroje w obórce, siedząc na skrzyneczce po pepsikoli w szklanych butelkach (jest jeszcze?) i prowadzę życie towarzyskie z kozami. Taki wieczorny przerywnik muzyczny po całodziennej gonitwie. Czasem jeszcze psy zabieram do towarzystwa. Wtedy ilośc sępów na plasterki jabłuszka wzrasta, bo jeden pieseł tez lubi.
  
rolnik48
24.03.2018 08:33:11
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: okolice Krakowa

Posty: 15 #2529387
Od: 2016-1-10
witam
Czytalem ostatnio o melasie .Jest to produkt uboczny w produkcji cukru.Ponoć bardzo wartościowy w żywieniu ,czy ktoś ma jakieś doświadczenie.
pozdrawiam
  
katenawsi
24.03.2018 09:49:22
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 65 #2529398
Od: 2016-5-11
    rolnik48 pisze:

    witam
    Czytalem ostatnio o melasie .Jest to produkt uboczny w produkcji cukru.Ponoć bardzo wartościowy w żywieniu ,czy ktoś ma jakieś doświadczenie.
    pozdrawiam



Witam, moje kozy dostawały melasowane wysłodki. Dobrze im to robiło na mleczność. Melasa zawiera tez podobno wit. B6. i zelazo. tylko, że zawiera sporo sacharozy no i zwierzętom się zęby psują. Dlatego ja zrezygnowałam. Zamierzam moje kozy trzymać do starości i dlatego ograniczam wszystko, co może wpłynąć ujemnie na ich zdrowie. Daję wysłodki niemelasowane.
  
Lowickie
28.05.2018 07:40:53
Grupa: Użytkownik

Posty: 9 #2550207
Od: 2018-5-28
A gdzie je zamawianie i jaka ilość poddajecie na kozę?
  
koziebrody
28.05.2018 11:26:02
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 463 #2550248
Od: 2014-1-12
Na hurtowni z paszami. Około litr na kozę.
  
Lowickie
28.05.2018 12:46:36
Grupa: Użytkownik

Posty: 9 #2550272
Od: 2018-5-28
Mam 4 mc anglonubijki to aż litr na kozę? Nie za dużo?
Hodowczyni mówiła że namacza je ok 30 min
  
kasiunia3
29.05.2018 10:41:09
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Hajnówka

Posty: 68 #2550501
Od: 2016-7-24
Ja też podaję wysłodki ale najpierw namaczam w wodzie niewielką ilość po około 30 min podaję też około litra na łeb ale dorosłym. Teraz już są na łące więc wywalone mają na wysłodki.
  
koziebrody
29.05.2018 21:19:55
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 463 #2550696
Od: 2014-1-12
    Lowickie pisze:

    Mam 4 mc anglonubijki to aż litr na kozę? Nie za dużo?
    Hodowczyni mówiła że namacza je ok 30 min
Litr na kozę , my nie moczymy ,mleczność jest lepsza. Skąd mam wiedzieć jakie masz kozy i ilu letnie. To proste że wysłodki się podaje dla poprawy mleczności w zimie aby urozmaicić dietę. W lecie mają trawę.
  
Electra15.08.2018 13:36:40
poziom 5

oczka
  
katenawsi
30.05.2018 09:32:21
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 65 #2550843
Od: 2016-5-11
Witam,

ja tez podaje, ale mocze...weterynarze powiedzieli że lepiej moczone.
Zalewam wieczorem wodą, rano podaję. Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.
Zwracam uwagę, że są wysłodki z różną % zawartością melasy. Chyba najwięcej mają tzw. Tofi. ale wg mnie na stałe w diecie kozy nie powinny gościć. Najlepiej jak pisze koziebrody, poza okresem pastwiskowym.

Pozdrawiam
  
monia8366
30.05.2018 15:59:33
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3231 #2550959
Od: 2013-3-21
Wysłodki podaje się moczone. Tylko moczone i to z 12 godzin musi stać. Nie będę tutaj nikogo krytykować ale podawanie niemoczonych wysłodków to ryzyko niczym trzymanie się jedną ręką liny nad przepaścią....
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
glinek
27.06.2018 22:39:52
Grupa: Użytkownik

Posty: 18 #2559120
Od: 2018-6-13
Witam. Niedawno kupiłem wysłodki granulowane melasowane. Na 6 kóz dojonych jedna dostała ostrą biegunkę i gdy już myślałem, że dochodzi do siebie to zdechła. Wszędzie gdzie trafiłem to pisze żeby moczyć i podawać ok 1-3 kg/kozę. Tylko nigdzie nie ma czy chodzi o 1 kg suchych wysłodków czy już po namoczeniu. Teraz, jak pozostałe się już przyzwyczaiły, to zalewam rano, na ok 1 kg daję ok 7 litrów wody, na wieczór wychodzi fajnie wilgotne pełne wiadro karmy. Daję im na noc zamykając je z siankiem i owsem, ale one zjadają to w ciągu kilku minut. No i nie wiem, czy faktycznie na każdą kozę takie jedno wiadro mogę dawać (czyli tylko 1 kg suchych wysłodków co daje po namoczeniu 8 kg) i wtedy do rana im spokojnie starczy, czy jak? Ile?
  
glinek
27.06.2018 22:42:18
Grupa: Użytkownik

Posty: 18 #2559122
Od: 2018-6-13
Dodam, że pozostałe kozy też dostają ale bardzo niewiele, tylko na smaka, koziołki też dostają choć ostrożnie, nie wiem jak to dawkować żeby tuczyć a nie przesadzić. A że kupiłem tego dużo bo tylko taką miałem możliwość, to dzisiaj zacząłem kurom po troszkę dawać (nioskom i brojlerom) może ma ktoś doświadczenie?
  
glinek
05.07.2018 08:18:20
Grupa: Użytkownik

Posty: 18 #2561699
Od: 2018-6-13
miałem nadzieję, że to forum bardziej żyje, a nikt nie potrafi mi odpowiedzieć czy daje kg wysłodków po namoczeniu, czy waży przed namoczeniem? a może ja daję za dużo wody, że z litra wysłodków wychodzi mi wiadro, ale cała woda jest wchłonięta. nie wyobrażam sobie jakby koza miała zjeść takie suche wysłodki ze smaczkiem na raz... rozsadziłoby ją chyba i wyssałoby z niej całą wodę... tym bardziej odpada podanie w jednym boksie kilku kozom, bo co by było gdyby jedna koza zjadła dawkę koleżanki... czy moje wysłodki są jakieś inne?
  
Helena
05.07.2018 12:15:25
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 141 #2561788
Od: 2016-6-21
Wszyscy całymi dniami pracują, lato to intensyfikacja prac polowych, siana, zboża i co tam kto ma. A wieczorem człowiek jest już tak zmęczony, ze pada i nie ma siły pisać, rano znów trzeba wstać skoro świt. Masz 6 kóz a niektórzy mają 60, to 10 razy więcej pracy wesoły
Na wysłodkach się nie znam, ale piszesz, ze wprowadziłeś i koza zdechła. Każdy nowy pokarm wprowadza się pomału i w niewielkich dawkach, żeby organizm nauczył się go trawić i przyswajać. Może tu był problem. Wprowadziłeś zbyt dużą ilość zbyt szybko. Ta jedna akurat sobie nie poradziła smutny.
Poza forum tez można szukać informacji, wpisz w google "jak dawkować wysłodki buraczane melasowane" i wyskoczy Ci cos na ten temat. Poczytaj, poszukaj sam odpowiedzi. A forum przeszukałeś? Nie ma nic o dawkowaniu wysłodków?
Może nikt tym nie karmi i dlatego nie masz odpowiedzi. Z tego co czytałam to od wysłodków melasowanych psują się kozom zęby, stąd hodowcy unikają karmienia tym produktem. Poza tym koza to "zwierzę biedaków" i nie lubi być tuczona. Ja kiedyś przesadziłam ze zbożem i koza zachorowała, wysiadła wątroba. Dieta przywróciła ja do zdrowia.
  
glinek
05.07.2018 15:58:07
Grupa: Użytkownik

Posty: 18 #2561823
Od: 2018-6-13
oh, dziękuję za odpowiedź wesoły. Wiesz, nie założyłem tematu, tylko ten temat był, przeleciałem cały temat, innych nie znalazłem, wszędzie gdzie trafiłem, to podobnie jak napisał przedmówca katenawsi: "Na jedną dorosłą kozę max litr, ale przeważnie mniej.", ale również nie wiem, czy chodzi o litr po namoczeniu, czy przed. I tak w całym internecie gdzie trafiłem. Mówisz, że hodowcy unikają karmienia tym produktem, ale gdzieś tam wyżej też było, że jak kozy dobrze nie nakarmisz, to nie da dobrze mleka. Nie znalazłem więcej mlekopędnych naturalnych produktów innych niż wysłodki zmieszanyaniołek
Jedna zdechła, pozostałe 5 kóz dają więcej mleka niż dawały razem z tamtą i jeszcze jedną młódką, którą sprzedałem. Smak mleka się nie zmienił. Więc generalnie jestem zadowolony, choć niebawem mam poród u krowy i też będę chciał dawać jej wysłodki.
  
rolnik48
05.07.2018 16:20:16
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: okolice Krakowa

Posty: 15 #2561826
Od: 2016-1-10


Ilość edycji wpisu: 1
"Nie istnieją żadne wskazania mówiące o maksymalnej ilości, jaką mogą dostać krowy. Warto jednak wiedzieć, że suche wysłodki w wilgotnym środowisku żwacza po prostu puchną. Zwiększając swoją objętość mogą w pewnym momencie ograniczyć pobranie paszy w ogóle, dlatego z punktu widzenia praktyki rozsądną wielkością wydaje się do 3 kg przy typowej dawce. Stosując dawkę opartą tylko na trzech komponentach: sianie, mieszance treściwej i wysłodkach – krowy bez problemu pobierają nawet do 7–8 kg tej ostatniej."
cytat ze strony www.tygodnik-rolniczy.pl

Wynika z tego ze krowa moze zjesc 3 kg suchych wysłodków dziennie, ale jak sie uprze to zmiesci nawet 7-8 kg, tylko bedzie to kosztem innych pasz, bo wysłodki napecznieją w brzuchu i tak zwiększą objętość, ze nic juz wiecej sie nie zmieści.

No to jesli krowa 3 kg suchych to koza ile? Zalezy jaka duża ta koza... 1 kg suchych? Jak uważasz?

Powyższe dotyczy suchych wysłodków melasowanych.
  
rolnik48
05.07.2018 16:32:12
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: okolice Krakowa

Posty: 15 #2561829
Od: 2016-1-10
"Jezeli są w gospodarstwie nalezy je skarmic ale z rozwagą, bo szybko można zatuczyc krowy a pózniej z porodami problem moze byc.
Oprócz tego w okresie okołoporodowym wysłodki są niewskazane ( zburzona równowaga kationowo--anionowa moga występowac zalegania lub porażenia poprodowe)"
Źródło: www.zootechnik.com
  
Electra15.08.2018 13:36:40
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 3 / 4>>>    strony: 12[3]4

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŻYWIENIE » WYSŁODKI BURACZANE

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta