NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ŻYWIENIE » TOPINAMBUR - SŁONECZNIK BULWIASTY

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 5>>>    strony: 1[2]345

Topinambur - słonecznik bulwiasty

  
lussy
24.06.2013 18:11:46
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 171 #1506700
Od: 2013-4-12
hehehe ta kozy i kucyki to niezłe "szkodniki" -golą, jak leci ...z jednej strony super z drugiej to, aż szlag czasem trafia -dziś mnie trafił,,, ostatnie drzewa owocowe koło domu poległy smutny-konie nudziły się i okorowały dorosłe śliwy ,,wrrrrrryyy .... co do tych malin to żaden ze 100 krzaków nie wstał...smutnyzamiecione ....jak widzę sąsiada maliny to, aż żal mnie bierze.Z drugiej strony łąki tak pięknie zrekultywowały,że aż serce rośnie wesoły-maszynami wyszłyby jakieś kosmiczne kwoty, a tak 2 w 1wesoły. Pocieszam się sama.... poruszonyzaniemówił
  
Electra18.02.2018 06:01:44
poziom 5

oczka
  
babajaga
24.06.2013 18:43:30
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Będzin koło Katowic

Posty: 202 #1506734
Od: 2013-4-14
U mnie z nasadzonych wiosną mirabelek nic się nie uchowało. Zeżarły wszystkie. Szkoda słów. zły
  
lussy
24.06.2013 21:03:04
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 171 #1506991
Od: 2013-4-12
ehehe żywopłot Ci się zamarzył?...
  
babajaga
24.06.2013 21:07:12
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Będzin koło Katowic

Posty: 202 #1507000
Od: 2013-4-14
Tak,skąd wiesz?
  
lussy
24.06.2013 22:09:00
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 171 #1507093
Od: 2013-4-12
hehe oczko a o czym marzy każdy koniofan ?...wesołyale ciiii....
  
maaaaam
24.06.2013 22:41:26
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 89 #1507120
Od: 2013-4-7
u mnie topinambur rośnie jak szalony, aczkolwiek chyba za gęsto posadziłam wesoły Rośnie poza zasięgiem kóz, ale część pędów ścinam i zanoszę im - konsumują z apetytem wesoły Ciekawe jak się będą zapatrywać na bulwy???
  
LadyM.
09.07.2013 23:26:30
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1531170
Od: 2013-3-22
Powiedzcie, kiedy te bulwy sie wykopuje.
W jakiej ilości i w jakiej postaci można kozom dawać.
Ja posadziłam toto w maju. Rozrasta sie pięknie, bardziej nić oczekiwałam, jeszcze nie kwitnie. Już jest w większości mojego wzrostu, czy jescze urośnie wyżej?
  
maaaaam
11.07.2013 09:42:11
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 89 #1532558
Od: 2013-4-7
Rośnie to nawet do 3m. Podobno żeby lepiej plonowało - miało więcej bulw - trzeba ścinać kwiaty, żeby nie próbowało wiązać nasion. Wykopywać chyba najlepiej od września, aż do czasu kiedy za mocno zamarznie gleba. Co nie wykopiesz, będzie się rozrastać na przyszły rok-oby nie za bardzo wesoły
  
Teodozja
11.11.2013 16:50:08
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 61 #1654486
Od: 2013-10-26
Topinambur można wykopywać o każdej porze roku od jesieni - nawet w zimie, jak się roztopy zrobią.
Topinambur raz posadzony jest wieczny. U mnie, na nieużytkach koło bloków rośnie zagon topinamburu. Ostatnie gospodarstwo było tu 40 lat temu. Pola i łąki wchłonęło miasto, a topinambur trwa.
Czytałam o polu topinamburu sprzed wojny,na którym ktoś zdążył sad założyć, wyciąć, ą topinambur dalej kiełkuje w różnych kątach.
Jest przyjazny cukrzykom ze względu na sposób wchłaniania cukrów w nim zawartych.
  
gawron
12.11.2013 03:41:50
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 310 #1655075
Od: 2013-11-5


Ilość edycji wpisu: 1

Ilość edycji Admina: 1
Topinambur mam już od kilku lat, jest uwielbiany przez wszystkie zwierzęta. Chętnie jedzą go konie, kozy, gęsi nawet same wykopują. Domownicy też bardzo lubią bulwy, w necie jest dużo przepisów i wiele potraw bardzo mi smakuje. Należy jednak wiedzieć, że słonecznik bulwiasty objadany z nadziemnej części nie ma bulw lub ma bardzo słabe, co oznacza, że dość łatwo może być zniszczonym. Część nadziemną wycinam we wrześniu i październiku,a czasem nawet w listopadzie. Łodygi wówczas są grube i przekraczają 3 metry. Zwierzęta jedzą takie łodygi bez większego entuzjazmu, ale nie zostawiają z nich zbyt dużo śmieci.
  
owca_we_mgle
28.02.2014 01:04:33
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #1762341
Od: 2014-2-27
Ja też mam tę roślinę w ogrodzie, przy płocie z sąsiadem. Szybko rośnie i latem robi za niekłopotliwy żywopłot. Kwiaty ścinam do wazonu, bo fajnie sie utrzymują i są bardzo ładne w ciepłym, żółtym kolorze.
Badyle zostawiam na zimę, bo ptaki zwłaszcza szczygły chętnie jedzą ich nasiona, i wiosną dużo łatwiej się je wyrywa.
Wiosną kiedy wyrywam badyle, wyciągam też dużo tych bulw i wrzucam do ogniska z palonymi suchymi badylami, bo inaczej zaraz się przyjmą i rosną dalej oczko I kiedy tak się te bulwy upieką, to moje psy je wyjadają z apetytem, choć wcale się tego nie spodziewałam i bardzo mnie to zaskoczyło.
Widać serio musi być to pyszne warzywo.
Okrasa też w jednym z odcinków gotował danie z ich bulw.
wesoływesoływesoły
  
Electra18.02.2018 06:01:44
poziom 5

oczka
  
gawron
28.02.2014 06:17:58
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 310 #1762379
Od: 2013-11-5
To dużo tracisz. Topinambur jest bardzo smaczny zarówno na surowo jak i gotowany czy smażony. Widać psi instynkt jest mądrzejszy w tym względzie ale wolałbym go umyć i obdzielić kózki i króliczki.
  
Teodozja
28.02.2014 07:58:24
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 61 #1762421
Od: 2013-10-26
Niedaleko mnie jest pozostałość po poletku topinamburu sprzed jakichś ... 45 lat!
Tyle czasu już nikt nie gospodaruje na okolicznych polach, na których zdążyły wyrosnąć ogromne blokowe osiedla.
Tam, gdzie buldożery nie przeryły ziemi pod budowy rośnie całkiem spory spłacheć topinamburu - co roku przyciąga wzrok żółtymi kwiatkami wyrastającymi wysoko ponad ludzkie głowy. Tak więc to prawda, że topinambur raz zasadzony rośnie ZAWSZE.
Wyciągnęłam jesienią kilka bulw - były raczej drobne, niestety nie mam porównania i nie wiem, jakiej wielkości powinny być bulwy topinamburu.
  
owca_we_mgle
28.02.2014 20:11:04
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #1763284
Od: 2014-2-27
Gawron, to ja się skuszę i może nawet jutro je ugotuje, bo tego jest ogrom w ziemi. Ja jeszcze nie mam kozy dopiero się przymierzam do zakupu, ale najpierw muszę się czegoś więcej o nich dowiedzieć, żeby im z nieświadomości jakiejś krzywdy nie zrobić, ale jak tylko będę miała kozę, to już wiem, że będę ją raczyła topinaburem bardzo szczęśliwy

Teodozja u mnie te bulwy są też takie małe. Jedne dą bardziej rozrośnięte, tak na kształt imbiru, inne takie małe jak orzech laskowy. Ale tak z tych małych jak i dużych rośnie wysoki badyl z kwiatami.
  
annorl1
22.05.2014 21:52:30
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1847544
Od: 2014-1-18
posadziłam i ja jesienią topinambur, z myślą o królikach, kaczkach, kurach, gęsich no i o nas lol teraz jeszcze do obdzielenia kozy jęzor surowy jest rewelacyjny wesoły smak surowego orzecha laskowego wesoły posadziłam tego 10 kg. na takim kawałku gdzie może się rozrastać do woli wesoły ostatnio jak prowadziłam kozy z pola do stajni, to Kasia jak wyczuła mały jeszcze bo ok. 40cm topinambur mało mi ręki nie urwała jęzor udało jej się opędzlować 3 może 4 badyle jęzor
a tak w ogóle to topinambur występuje w dwóch odmianach, pastewny i jadalny. pastewny jest czerwony, a jadalny jest taki kremowy. ja mam ten jadalny właśnie posadzony z myślą o nas i przy okazji zwierzakach jęzor a może z myślą o zwierzakach i przy okazji o nas
  
Kusy
23.05.2014 18:40:41
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podkarpackie

Posty: 223 #1847945
Od: 2013-3-22
annorl1 widzę, że mieszkasz na podkarpaciu , ja też posadziłam topinambur, tyż mieszkam na podkarpaciu ale z moich wzeszła 1/3 bo reszte zeżarły ślimakidiabeł
  
annorl1
23.05.2014 19:07:29
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1847955
Od: 2014-1-18
Kusy, a która strona podkarpacia?
u mnie na szczęście jeszcze nie ma takiej plagi ślimaków, zeby wszystko żarły. mi praktycznie każda bulwa zeszła którą wsadziłam.
  
Kusy
25.05.2014 16:34:53
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podkarpackie

Posty: 223 #1848779
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Pod Rzeszowem mieszkam i tu niestety mamy urodzaj na ślimaki. Najgorsze, że to to siedzi w ziemi i objada już kiełki - sprawdzałam. Posadziłam 20 kg, obie odmiany, to że różowe to pastewne to taki pic na wodę. Widzę jednak, że to bardzo odporna roślina i pomimo, że ślimaki tną wypuszcza następne łodyżki i powoli wychodzi reszta z ziemi. Poza tym pomagam ślimakom w przejściu do innego światataki dziwny
  
annorl1
25.05.2014 16:57:23
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #1848789
Od: 2014-1-18
Rzeszów...mieszkałam kilka lat wesoły a która strona pod Rzeszowem? bo obstawiam, ze jak masz plagę ślimaków to w stronę Łańcuta?
u mnie na szczęście oprócz Kaśki nic nie podjada topinambura, ja posadziłam 10 kg. z tego co czytałam i słyszałam, to jest on nie do zdarcia. dla mnie to wielki plus wesoły i niech się rozrasta na maksa, bo zwierzyniec będzie miał co zjadać wesoły
  
LadyM.
25.05.2014 17:18:51
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1848801
Od: 2013-3-22
Te łańcuckie ślimaki są już wszędzie. Nawet w Sanoku je widziałam chmarą wielką w pewnym sadzie.
  
Electra18.02.2018 06:01:44
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 5>>>    strony: 1[2]345

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ŻYWIENIE » TOPINAMBUR - SŁONECZNIK BULWIASTY

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta