NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA » DOJENIE KOZY W PRAKTYCE.

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 13 / 14>>>    strony: 123456789101112[13]14

Dojenie kozy w praktyce.

  
LadyM.
02.07.2017 16:46:11
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2439447
Od: 2013-3-22
OjTamOjTam, bo to pirwszy raz Ci koza pizgła.
Moja Wandzia wczoraj wieczorem zapragła moczenia nózek w mleku. I co? Poszło w kanał.
A ułozona niby koza.
  
Electra18.10.2018 02:53:18
poziom 5

oczka
  
mikser
02.07.2017 20:31:45
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Skierniewice

Posty: 189 #2439507
Od: 2015-11-21
    gregorian pisze:

    Tak a dzis w zdojone 3litry jak mi pizgła to na wszytko wkoło starczyło.
Ja dzisiaj też zaznałem kąpieli jak Kleopatra, tyle że ja miałem o połowę mniej w pojemniku.
  
koziebrody
02.07.2017 23:41:44
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 498 #2439567
Od: 2014-1-12
Żadna nowość ja często mam moczenie kopytek ,przez co mam zabawne chwile.Jedna koza dostaje mleko po kopytkowaniu .Czeka za mną i jak któraś włoży kopyto to ona jak zjawa już mordkę ma w wiaderku.A że doimy w trzy osoby to jest wszędzie za plecami i nikt nie wie gdzie.Raz mnie wywaliła z taborka.Co do nauki to trzeba poświęcić to mleko i znaleźć miejsce co ją nie boli lub drażni i będzie ok.
  
LadyM.
03.07.2017 08:58:43
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4538 #2439609
Od: 2013-3-22
"Taborek" - oj, już dawno nie słyszałam. Moja Babcia doiła krowę na taborku do skopka. A tutaj taki taborek to się szlamka nazywa.

Ale jak na taborku zasiadasz, to chyba na dojalnicy doisz, bo inaczej to nie widzę na taborku siadać pod kozę.
  
gregorian
09.07.2017 23:22:56
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 195 #2441228
Od: 2015-11-8
Ja się dalej męczę z tym dojeniem. Moja cieśni nadgarstka wysiada u obu rąk. Jestem załamany. Poprzednia właścicielka dzis pisała że mam byc cierpliwy. Kur..a wysiadam. Koza mnie polubiła jak tylko pojawiam się na podwórku tylko ona beczy i leci do mnie jak pies. Tuli się chce głaskania. A mleka nie chce dać. Normalnie musze tyle sily użyć by ja wydoić że to jest horror. A ona grzecznie stoi wtedy. Wymie ok jest. Jak mam iść ja doić to aż mi słabo się robi
  
gawron
10.07.2017 05:58:38
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 321 #2441257
Od: 2013-11-5
Może kózka nic nie wstrzymuje tylko jest po prostu twarda w dojeniu i to było prawdziwą przyczyną sprzedaży przez poprzednią właścicielkę.
  
gregorian
10.07.2017 09:06:34
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 195 #2441274
Od: 2015-11-8
Właścicielka i jej mąż utrzymują ze pani ma alergie na sierść i to bylo powodem likwidacji.
  
buran
10.07.2017 09:47:58
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 141 #2441284
Od: 2015-10-9
Popieram opinię gawrona.Ja mam kozę, którą na początku doję dwoma rękami jeden cycek. pod koniec przechodzę na dwa cycki
  
gregorian
10.07.2017 22:52:24
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 195 #2441460
Od: 2015-11-8
Strzyki sa miękkiesa momenty że idzie w miarę dobrze a potem znów doopa. Oby szybko się dala pokryć i ja zasusze. Może po młodych będzie ok
  
CheNelly
11.07.2017 21:03:17
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dzierżoniów, Dolnośląskie

Posty: 264 #2441661
Od: 2015-5-28
A ile razy ta koza miała młode? Bo u mnie wszystkie pierwiastki w tamtym roku były bardzo twarde do dojenia, a teraz po drugim wykocie doją się jak marzenie. Ale mam też takie, które były i nadal są twarde w dojeniu :/ I te właśnie doi mój mąż oczko
  
gregorian
12.07.2017 23:59:19
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 195 #2442896
Od: 2015-11-8
dwa razy
  
Electra18.10.2018 02:53:18
poziom 5

oczka
  
Frene
13.07.2017 11:32:26
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2443964
Od: 2016-5-5
Moje pierwiastki to mają bardzo małe strzyki, że nawet uchwycić nie mogę. Pozostałe doję jedną ręką a w drugiej mam kubek, z którego co jakiś czas wlewam mleko do wiaderka, wtedy jak nóżką kózka fika to mi całego mleka nie zepsuje. A ja też nie doję z taborka bo u mnie to się ryczka nazywa.
  
Pyndzel
19.01.2018 13:17:12
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Koszęcin

Posty: 12 #2508533
Od: 2017-8-27
Witam Serdecznie (mój pierwszy post)!
Rozpocząłem przygodę z kozami. Jest to mój pierwszy post. Dwie kozy mam od października (kupiłem zakocone). Wczoraj Zuzia się okociła. Trzeba powoli myśleć o dojeniu. Mam zamiar zacząć zdajać za 2 tygodnie. Czy nie za wcześnie? Czy do czyszczenia strzyków, przed udojem, mogę użyć chusteczek nawilżanych dla niemowląt?
  
Mati10
19.01.2018 18:16:22
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: kujawsko-pomorskie

Posty: 341 #2508651
Od: 2013-12-7
Proponuję kontrolować wymie już teraz. Często strzyki czyściłam chusteczkami dla niemowląt, szczególnie zimą, bo sama woda, nawet ciepła szybko wysusza.
  
annaka
23.01.2018 16:43:39
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 53 #2510376
Od: 2017-6-11
Ja zaczynam zdajać nadmiar już w pierwszym dniu po wykocie. Nadmiar zamrażam lub dokarmiam inne maluchy.
  
Frene
23.01.2018 18:51:59
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2510421
Od: 2016-5-5
Trzeba codziennie kontrolować wymię - jak pisze Mati, ostatnio właśnie miałem z tym problem, bo karmiąca maluchy koza dostała zapalenia wymienia a ja zorientowałem się dopiero kiedy straciła apetyt. Na szczęście wraca do zdrowia oczywiście po wizycie weta, dostała zastrzyk i zawiesinę do chorego strzyka.
  
Pyndzel
24.01.2018 09:33:43
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Koszęcin

Posty: 12 #2510634
Od: 2017-8-27
Witam.
Maluch pije tylko z jednego strzyka. Drugi jest dla mnie wesoły. Zdajam codziennie wieczorem ok 400ml mleka. Dojenie rzeczywiście jest uciążliwe. Koza jest dosyć nerwowa i wierzga tylną łapą dlatego stosuje patent ze sznurkiem u nogi. Cały czas myślę jednak o stanowisku do dojenia z dybami

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA

. Czy u kogoś się to sprawdza?
  
Nnina
24.01.2018 11:01:25
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #2510665
Od: 2014-4-9
Ja mam taką dojalnicę sprawdza się super kozy same wskakują plusem jest to że siedzę sobie na stołeczku koza nie ucieka jest to świetne rozwiązanie nawet przy korekcie racic daję kozie owsa ona sobie je,a ja racice obcinam.
  
Frene
24.01.2018 11:14:33
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2510673
Od: 2016-5-5
Oczywiście,jest to idealne rozwiązanie, wygodne dla Ciebie i kozy. A i w razie leczenia się przydaje, weterynarz może spokojnie podawać leki czy zastrzyki.
  
Pyndzel
24.01.2018 12:51:40
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Koszęcin

Posty: 12 #2510701
Od: 2017-8-27
A jak z tylnymi łapami? Wiążecie jakoś?
  
Electra18.10.2018 02:53:18
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 13 / 14>>>    strony: 123456789101112[13]14

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA » DOJENIE KOZY W PRAKTYCE.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta